Ogromna wyrwa w asfalcie od kilku dni utrudnia ruch na ulicy Skarszewskiej w Kościerzynie – zaalarmowali nas mieszkańcy. Pojechaliśmy i sprawdziliśmy na własne oczy. Rzeczywiście - jadąc od centrum miasta w kierunku ulicy Wyspiańskiego można wpaść w wyrwę i uszkodzić samochód.
Dziura, a właściwie wyrwa w jezdni ma szerokość kilkunastu i głębokość kilku centymetrów. Jadąc po zmroku trudno ją zauważyć, a w ciągu dnia ominiecie jej też nie jest łatwe. Nie ma w tym miejscu słupka ostrzegawczego, więc kierowcy najczęściej wjeżdżają w dziurę i przeklinają. Ekip remontowych na razie na horyzoncie także nie widać.
Kierowcom jadącym ulicą Skarszewską radzimy więc zwolnić, aby w ogromnej wyrwie nie stracić zawieszenia.